Ogłoszenie upadłości konsumenckiej to sposób na uwolnienie się od długów przez osoby nieprowadzące działalności gospodarczej. Instytucja ta cieszy się coraz większą popularnością. Sądy upadłościowe mają pełne ręce roboty, a wniosków przybywa. Już od marca 2020 r. szykują się zmiany w przepisach prawnych, które mają usprawnić całą procedurę. Sprawdź co musisz wiedzieć, zanim wystąpisz z wnioskiem o ogłoszenie upadłości.

Jak to wygląda obecnie?

Z wnioskiem o ogłoszenie upadłości może wystąpić nie tylko dłużnik, ale również sam wierzyciel. Obie strony może reprezentować przed sądem radca prawny. Dobrze skorzystać z fachowego wsparcia już na etapie opracowywania wniosku. To na jego podstawie sąd ocenia obecnie stopień winy dłużnika. Jeśli długi powstały na skutek lekkomyślności dłużnika albo w sposób całkowicie świadomy, sąd oddali wniosek. Również celowe pozbywanie się majątku z pokrzywdzeniem wierzyciela będzie podstawą do odmowy uwzględnienia wniosku przez sąd. Oczywiście mogą zachodzić również inne przesłanki, na podstawie których decyzja sądu będzie negatywna.

W przypadku ogłoszenia upadłości dłużnika, majątek który pozostał podlega podziałowi pomiędzy wierzycieli. Opracowuje się też plan spłaty wierzycieli na okres 3 lat. Po tym czasie pozostałe długi zostają umorzone. W praktyce umorzeniu podlega nawet do 90% zadłużenia.

Zmiany przepisów

Nowe przepisy prawne, które mają obowiązywać od marca 2020 r. przewidują zmiany w procedurze upadłościowej. Sąd na etapie postępowania upadłościowego będzie oceniał jedynie to, czy dłużnik jest niewypłacalny. Nie będzie dociekał, czy ponosi on winę za ten stan rzeczy. W związku z tym o ogłoszeniu upadłości będzie mógł orzekać nie tylko sędzia ale także referendarz sądowy. Następnym etapem będzie ustalenie, czy i w jakiej wysokości długi zostaną umorzone. W tej sprawie do głosu zostaną dopuszczeni również wierzyciele.

Wierzyciele będą mogli więcej

W nowym stanie prawnym, sąd decydując o umorzeniu długów, będzie brał pod uwagę wypowiedzi wierzycieli. Może się przydać tutaj radca prawny, który będzie reprezentował nas przed sądem. Nie tylko pomoże przygotować wniosek, ale również przeprowadzi przez całą procedurę. Jego doświadczenie pomoże wierzycielowi zwrócić uwagę na sposób zachowania dłużnika, który przemawia za działaniem na szkodę wierzyciela. Dłużnikowi natomiast pomoże wykazać jego niewinność. Pamiętajmy, że to na podstawie wypowiedzi wierzycieli, sąd ocenia stopień winy dłużnika, zakres jego świadomości i celowości działania podczas zaciągania kolejnych długów. Możliwe są trzy scenariusze.

Dłużnik nie ponosi winy

Jeśli sąd dojdzie do wniosku, że dłużnik po ponosi winy za powstałe zadłużenie, cała procedura będzie przebiegała tak jak miało to miejsce do tej pory. Pozostały majątek dłużnika zostanie sprzedany i podzielony między wierzycieli. Następnie sąd rozłoży zadłużenie na okres maksymalnie 3 lat, ustalając szczegółowy plan spłaty.

Dłużnik ponosi winę

W przypadku wykazania winy dłużnika, sąd określi plan spłaty wierzycieli na okres od 3 do 7 lat. Wierzyciele będą mogli więc liczyć na spłatę większej części zobowiązań. Część oczywiście zostanie umorzona. Sąd będzie mógł również podjąć decyzję o umorzeniu całości długów, jeśli przemawia za tym osobista sytuacja dłużnika. Przykładem może być choroba, kalectwo itp.

Celowe działanie dłużnika

W przypadku stwierdzenia, że działania dłużnika miały na celu pogłębienie zadłużenia, czego efektem była niewypłacalność, sąd odmówi umorzenia zaległości. Jednak i w tej sytuacji brane są pod uwagę okoliczności stanu faktycznego. Względy humanitarne, osobista sytuacja dłużnika mogą przemawiać za umorzeniem długu, nawet w przypadku świadomego działania na szkodę wierzycieli. Dotyczy to jednak stosunkowo niewielkich zobowiązań. Złożenie kolejnego wniosku o ogłoszenie upadłości przed upływem 10 lat od zakończenia poprzedniego postępowania, będzie skutkowało jego odrzuceniem.

Zmiany przepisów prawnych są uzasadnione koniecznością przyspieszenia całej procedury. Nowością jest fakt, że to wierzyciele będą mogli pośrednio wpłynąć na przebieg postępowania. Sąd będzie brał pod uwagę ich wypowiedzi przy ocenie stopnia winy dłużnika. Jeśli zatem okoliczności przemawiają za tym, że dłużnik celowo doprowadził do swojej niewypłacalności, dobrze jest wstrzymać się ze złożeniem wniosku do chwili wejścia w życie planowanych zmian.

źródło: radcowie-prawni.waw.pl – wypadek w pracy z winy pracownika