Latem ryzyko wystąpienia niewydolności żylnej znacznie wzrasta. Częsta ekspozycja na słońce, długie przebywanie na plaży i noszenie odzieży odkrywającej nogi podnosi prawdopodobieństwo występowania żylaków. Nie zawsze jesteśmy w stanie uchronić się przed chorobą, ale mamy możliwość jej zapobieganiu. Stosowanie się do kilku prostych zasad może pomóc w zachowaniu prawidłowej pracy zastawek żylnych i zminimalizować zagrożenie poszerzania się żył.

Jak dbać o nogi podczas wysokich temperatur?

Lato i upały to zdecydowanie czynnik negatywnie wpływający na krążenie krwi w organizmie. Powinniśmy zatem zadbać o nieprzegrzewanie naszego ciała. Wielogodzinne pobyty na plaży trzeba planować tak, aby większość czasu spędzać w miejscu zacienionym. Długa ekspozycja na słońce nie jest wskazana, nawet przy stosowaniu wysokich filtrów przeciwsłonecznych. Wychodząc z cienia, zadbajmy o okrycie nóg przewiewną odzieżą. Chusty plażowe, lekkie sukienki czy lniane spodnie to dobra bariera dla promieni słonecznych. Chroniąc nogi w ten sposób, zmniejszamy ryzyko wystąpienia żylaków.

Bardzo ważnym elementem dbania o nogi jest ruch. Nie musi to być regularne uprawianie sportu, ale cykliczne zmienianie pozycji ciała i poprawianie w ten sposób przepływu krwi w organizmie. Długotrwałe przebywanie w jednej pozycji powoduje uczucie ciężkości nóg, opuchliznę i ból kończyn. Pracując w biurze latem należy zadbać o odpowiednią temperaturę w pomieszczeniu. Ważne, żeby około raz na godzinę wstać od biurka, najlepiej przejść parę kroków czy przespacerować się po schodach. Na plaży warto nie tylko leżeć, a również korzystać z możliwości stąpania boso po piasku, co bardzo korzystnie wpływa na krążenie krwi. Wieczorne przechadzki, kiedy największy upał już minął, to lekarstwo dla zmęczonych i obolałych nóg. Ci, którzy pracują w pozycji stojącej na słońcu powinni w przerwie udać się w zacienione miejsce, unieść nogi wysoko, najlepiej w pozycji półleżącej i w ten sposób unormować pracę żył i przepływ krwi.

Odpowiednie nawodnienie to klucz do sukcesu!

Upał powoduje, że naturalnie się pocimy. W ten sposób nasze ciało próbuje ustabilizować podniesione przez temperaturę ciśnienie krwi. Spożywanie odpowiedniej ilości płynów to obowiązek każdego, kto chce pozostać w zdrowiu i dobrej kondycji. Niewydolność żylna znacznie rzadziej dotyka tych, których wypijają dziennie między 2 a 3 litry wody, nie licząc pozostałych przyjmowanych płynów. Należy kategorycznie unikać alkoholu, szczególnie podczas przebywania na słońcu. Działa on odwadniająco, dodatkowo mając szkodliwy wpływ na nasz układ krwionośny.

Pijmy więcej niż mamy ochotę. Nie należy sięgać po wodę tylko wtedy, kiedy odczuwamy pragnienie. Warto zawsze mieć przy sobie butelkę i co parę minut wypijać parę łyków wody. To dobry sposób, aby przez cały dzień zapewnić sobie odpowiednie nawodnienie.

Podróżując w trakcie upałów rób częste przystanki

Gorące temperatury potrafią dać się we znaki nogom również podczas jazdy samochodem. Wybierając się autem w urlopową podróż, należy zaplanować kilka przystanków na rozprostowanie nóg i krótki spacer. Dzięki temu zniwelujesz ryzyko wystąpienia żylaków, poprawiając ciśnienie krwi i normując pracę naczyń krwionośnych w kończynach dolnych.

Pierwsze oznaki żylaków, w postaci niebieskich pajączków to moment, kiedy należy wprowadzić wszystkie te rady w życie, aby uniknąć w przyszłości konieczności wykonywania specjalistycznych zabiegów. Czasem przy dużym postępie choroby konieczna jest operacja żylaków. Pamiętaj, że dzięki profilaktyce możesz uchronić swoje nogi przed żylakami.